O planach zainstalowania 300 nowych fotoradarów na terenie całego kraju bilgorajska.pl informowała w styczniu bieżącego roku w artykule pt. Nowe fotoradary na drogach Lubelszczyzny. Inspekcja Transportu Drogowego zakup urządzeń argumentowała poprawą bezpieczeństwa. Staną one w najbardziej newralgicznych punktach, czyli tam gdzie w ciągu ostatnich trzech lat doszło do największej ilości wypadków, spowodowanych nadmierną prędkością. Miejsca uzgodniono m.in. z policją i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.
Wczoraj, 14 sierpnia, rozpoczęto działania. Na Lubelszczyźnie zainstalowano już 4 fotoradary. Jako pierwsze w urządzenia zostały wyposażone takie miejscowości jak Horbów, Wólka Dobryńska, Kobylany i Rogoźnica.
W najbliższym czasie kolejne staną w Bodaczowie, Chełmie, Ciecierzynie, Dęblinie, Jastkowie, Kolonii Łaszczówce, Krynicach, Łabuńkach, Rykach, Starej Dąbie, Starym Zamościu, Stołpie i Turce.
Wszystkie mają zostać ustawione do końca wakacji.
Nowe fotoradary najprawdopodobniej nie będą pilnowały kierowców na drogach powiatu biłgorajskiego. Uznano, że na naszym terenie nie ma dróg, które należałoby wyposażyć w tego typu urządzenia. Innego zdania są np. radni Rady Gminy Biłgoraj, który już jakiś czas temu wspominali o konieczności poprawy bezpieczeństwa na drodze w Korczowie, gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże, a kierowcy nie stosują się do ograniczenia prędkości.
Fotoradary będą robiły zdjęcia samochodom, które będą poruszały się o 10km/h szybciej niż dopuszczają to przepisy. Odpowiedni system ustali właściciela pojazdu i przygotuje pismo z informacją o popełnionym wykroczeniu. Jeśli kierowca przekroczy prędkość o 50 km/h sprawa zostanie skierowana do sądu.
300 sztuk nowych urządzeń kosztowało Generalną Inspekcja Transportu Drogowego 45 mln z, ale wpływy do państwowej kasy mają zrekompensować ten wydatek. Planuje się, że z fotoradarów rząd pozyska 1,2 mld zł.